wtorek, 22 października 2013
"Houston, mamy problem"
Jest to kolejna niesamowita książka Katarzyny Grocholi. Bohaterem powieści jest Jeremiasz,
sympatyczny i błyskotliwy trzydziestodwulatek, który znalazł się na tzw.
życiowym zakręcie. Jest piekielnie zdolnym operatorem filmowym, ale okazał się
zbyt prawy i bezkompromisowy, by zrobić karierę w filmie. Nie ma pracy,
przędzie więc cienko, a kredyt za mieszkanie spłacać trzeba. Bo przecież nie
może mieszkać z matką, która ciągle wtrąca się w jego życie. Jeremiasz wie dużo
o kobietach, ba! wie o nich wszystko, a może nawet więcej, bo gdzie się obróci,
tam jakaś pani – a to matka, a to sąsiadka z piętra, a to córka sąsiadki, a to
Zmora mieszkająca piętro niżej, a to kumpela, z którą można pogadać jak z
najlepszym przyjacielem. A wszystkie od niego czegoś żądają i każda
sprawi mu jakaś niespodziankę. Książkę tę polecam przede wszystkim kobietom. Może choć w małym stopniu pomoże nam ona zrozumieć "logikę" męskiego myślenia. Proszę nie przerażać się grubością książki. Mimo swoich 600 (!) stron, czyta się ją naprawdę lekko i przyjemnie :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

mimo że 600 stron pokuszę się przeczytać ;)
OdpowiedzUsuńuwielbiam tego typu książki :)
OdpowiedzUsuń